Kiedy „jakoś daję radę” przestaje wystarczać
Znasz to?
Poniedziałek rano.
Budzik jeszcze nie zadzwonił, a Ty już nie masz siły na ten dzień.
Ktoś do Ciebie mówi, Ty kiwasz głową i się uśmiechasz. A w środku jesteś zupełnie gdzie indziej.
Wieczorem gasisz światło i w głowie rusza ta sama karuzela co wczoraj. I przedwczoraj.
Postanawiasz, że tym razem zareagujesz inaczej. Potem sytuacja się powtarza, a Ty znowu słyszysz z własnych ust te same słowa.
Patrzysz na innych i masz wrażenie, że wszyscy dostali instrukcję obsługi życia. Tylko Tobie nikt jej nie dał.
Moment, w którym przyznajesz przed sobą, że dalej nie dasz rady w pojedynkę, nie jest oznaką słabości. Jest oznaką odwagi.
Właśnie tu zaczyna się terapia.
O mnie
Nazywam się Edyta Stołecka i jestem psychologiem. Posiadam państwowe pozwolenie na pracę psychoterapeutyczną, wydane na podstawie Heilpraktikergesetz. Pracuję w nurcie terapii schematów. Jestem też trenerką technik relaksacyjnych: progresywnej relaksacji mięśni i treningu autogennego.
Pracuję wyłącznie online, nie musisz nigdzie dojeżdżać ani wygospodarowywać połowy popołudnia na drogę do gabinetu. Siadasz tam, gdzie czujesz się dobrze, choćby we własnym pokoju na kanapie, i po prostu zaczynamy rozmawiać.

Terapia wtedy, kiedy jej potrzebujesz, a nie wtedy, gdy pozwala na to system.
Kto szukał terapii przez kasę chorych, zna ten scenariusz: lista oczekujących, wniosek, diagnoza, a potem średnio pół roku czekania. Życie w tym czasie się nie zatrzymuje. To, co było trudne, robi się jeszcze cięższe, i wiele osób po drodze odpuszcza.
Nie musi tak być. Jestem psychologiem, posiadam państwowe pozwolenie na pracę psychoterapeutyczną, wydane na podstawie Heilpraktikergesetz, i pracuję poza systemem kas chorych. Nie zapisujesz się na żadną listę i nikt nie pyta Cię o skierowanie ani diagnozę.
Zaczynamy wtedy, kiedy Ty uznasz, że przyszedł na to czas.
Heilpraktikergesetz, czyli na jakiej podstawie pracuję
Oprócz uzyskania licencji psychoterapeuty, w Niemczech istnieje inna prawnie uregulowana ścieżka do psychoterapii: zezwolenie na podstawie Heilpraktikergesetz (ustawy o praktykach alternatywnych). Ministerstwo zdrowia publicznego wydaje to zezwolenie dopiero po sprawdzeniu wiedzy i umiejętności kandydata.
Otrzymałem to pozwolenie jako psycholog. Pozwala mi to na samodzielną pracę jako terapeuta, niezależnie od systemu ubezpieczeń zdrowotnych.
W związku z tym ustawowe ubezpieczenie zdrowotne nie pokrywa kosztów. Jednak nie obowiązują Cię również jego zasady: nie ma listy oczekujących, wniosków, ustalonej liczby godzin ani diagnozy jako warunku przyjęcia.
Ty decydujesz, kiedy zaczynasz i jak często się spotykamy. A sesje dostosowujemy do Twoich aktualnych potrzeb.
Za każdym wzorcem stoi jakaś historia. Poznajemy ją po to, żeby móc coś zmienić.
Jak pracuję: żeby coś zmienić, trzeba najpierw to zrozumieć
Terapia schematów
To, co Ci ciąży, nie wzięło się znikąd. Niektórych wzorców naszych zachowań nie zmieni samo postanowienie, nawet najszczersze. Kiedyś te wzorce pomogły Ci przetrwać, bo w tamtej sytuacji nie było lepszego wyjścia. Dziś, zamiast chronić, zaczynają przeszkadzać.
W terapii schematów razem szukamy, skąd te wzorce się wzięły. Nie po to, żeby grzebać w przeszłości czy szukać winnych, tylko żeby zrozumieć, co kieruje Tobą dzisiaj. Z czasem zaczynasz je rozpoznawać i zauważać moment, w którym znowu się włączają.
Zrozumienie to pierwszy krok. Właściwa praca terapeutyczna polega na tym, żeby krok po kroku te wzorce zmieniać. Dopiero wtedy pojawia się miejsce, żeby zareagować inaczej niż zwykle i spojrzeć na siebie inaczej.
Nie chodzi przy tym o perfekcję. Nie musisz się „naprawiać” ani dochodzić do jakiegoś idealnego stanu. Chodzi o Twoją własną równowagę: między tym, co Cię obciąża, a tym, co daje Ci siłę. Między akceptacją a zmianą.
Terapia schematów nie jest szybką drogą. Sięga głęboko, tam, gdzie powstały Twoje wzorce.
Świadoma relaksacja
Trudno pracować z emocjami, kiedy ciało jest w ciągłym napięciu. Techniki relaksacyjne pomagają zejść z wysokich obrotów i odzyskać grunt pod nogami. W terapii schematów to często punkt wyjścia do dalszej pracy. Gdy ciało się uspokaja, łatwiej sięgnąć też po tematy, które na co dzień odkładasz na później.
Progresywna relaksacja mięśni
Prosta metoda, dzięki której uczysz się zauważać napięcie w ciele i świadomie je rozluźniać.
Zaciskasz dłoń w pięść, chwilę trzymasz napięcie, a potem powoli je puszczasz. W ten sam sposób przechodzisz kolejno przez różne grupy mięśni w całym ciele i uczysz się zauważać napięcie oraz świadomie je rozluźniać. Działa tu prosta zależność: ciało nie może być jednocześnie spięte i rozluźnione.
Przy regularnych ćwiczeniach ogólny poziom napięcia spada, a Ty masz większy wpływ na to, jak Twoje ciało reaguje na stres.
Trenning autogenny
Krótkie zdania, które powtarzasz w myślach, żeby się uspokoić. Także w środku zabieganego dnia.
Siadasz albo kładziesz się wygodnie i w myślach powtarzasz spokojne zdania, na przykład „Moja prawa ręka jest ciężka” albo „Moje dłonie są przyjemnie ciepłe”. Takie zdania uruchamiają w układzie nerwowym reakcję odprężenia. Z czasem wystarczy krótka myśl, żeby przejść w spokojniejszy stan. Przydaje się to zwłaszcza wtedy, gdy dzień robi się nerwowy.
Obie metody są dobrze zbadane i łatwo się ich nauczyć. Wiele osób korzysta z nich latami, także poza sesjami.
Sesje online
Spotykamy się online, przez wideo, tam, gdzie Ci wygodnie. Nie musisz nigdzie dojeżdżać, siedzieć w poczekalni ani odnajdywać się w obcym miejscu. Jesteś u siebie, w znajomym otoczeniu, i to ma znaczenie. Wiele osób łatwiej się otwiera, kiedy czuje się bezpiecznie. Badania nad terapią online, zwłaszcza nad terapią poznawczo-behawioralną, pokazują też wyniki porównywalne z terapią w gabinecie. Liczy się nie miejsce, tylko to, co dzieje się między nami.
Z czym możesz do mnie przyjść
Pracuję z osobami, które zmagają się z:
-
wyczerpaniem i wypaleniem zawodowym
-
niskim poczuciem własnej wartości i surowym wewnętrznym krytykiem
-
perfekcjonizmem i potrzebą zadowalania innych
-
wzorcami w relacjach, które wciąż się powtarzają
-
lękiem i zamartwianiem się
-
kryzysami życiowymi i poczuciem zagubienia
-
depresją
-
przeciążeniem emocjonalnym
-
trudnościami z odnalezieniem się po dużych zmianach, także po przeprowadzce do innego kraju

Moja oferta jest dla osób dorosłych, które są gotowe uczciwie przyjrzeć się sobie. Nie szukają szybkiej recepty, chcą zrozumieć, co się z nimi dzieje.
Jak wygląda terapia?
Rozmowa wstępna
Na początek proponuję krótką rozmowę, 20–30 minut. To czas na wzajemne poznanie się: Ty mówisz, co Cię do mnie sprowadza, a ja opowiadam, jak wygląda praca ze mną. Po takiej rozmowie zwykle szybko widać, czy chcemy iść dalej razem. Jeśli nie, nic się nie dzieje.
Jeśli zdecydujemy się pracować razem, spotykamy się regularnie, najczęściej raz w tygodniu na 50 minut. Jak szybko idziemy, zależy od Ciebie.
Sesja to przede wszystkim rozmowa. Przyglądamy się temu, co się w Tobie powtarza, skąd to się bierze i jak wpływa na Twoje codzienne wybory, a potem stopniowo to zmieniamy. Czasem sięgamy po ćwiczenia, które pomagają w tej pracy. Każda sesja wygląda trochę inaczej, bo zaczynamy od tego, z czym przychodzisz danego dnia.
Spotykamy się online, przez wideo. Możesz połączyć się z domu albo z innego miejsca, w którym czujesz się swobodnie. Potrzebujesz tylko dobrego internetu i miejsca, w którym przez godzinę nikt Ci nie przeszkodzi.
Wspólna decyzja
Na początek proponuję krótką rozmowę, 20–30 minut. To czas na wzajemne poznanie się: Ty mówisz, co Cię do mnie sprowadza, a ja opowiadam, jak wygląda praca ze mną. Po takiej rozmowie zwykle szybko widać, czy chcemy iść dalej razem. Jeśli nie, nic się nie dzieje.
Jeśli zdecydujemy się pracować razem, spotykamy się regularnie, najczęściej raz w tygodniu na 50 minut. Jak szybko idziemy, zależy od Ciebie.
Sesja to przede wszystkim rozmowa. Przyglądamy się temu, co się w Tobie powtarza, skąd to się bierze i jak wpływa na Twoje codzienne wybory, a potem stopniowo to zmieniamy. Czasem sięgamy po ćwiczenia, które pomagają w tej pracy. Każda sesja wygląda trochę inaczej, bo zaczynamy od tego, z czym przychodzisz danego dnia.
Spotykamy się online, przez wideo. Możesz połączyć się z domu albo z innego miejsca, w którym czujesz się swobodnie. Potrzebujesz tylko dobrego internetu i miejsca, w którym przez godzinę nikt Ci nie przeszkodzi.
Sesje terapeutyczne
Sesja to przede wszystkim rozmowa. Przyglądamy się temu, co w Twoim życiu się powtarza, skąd to się bierze i jak wpływa na Twoje codzienne decyzje. Potem stopniowo pracujemy nad tym, żeby to zmienić. Czasem sięgamy po ćwiczenia, które tę pracę wspierają. Każda sesja wygląda trochę inaczej, bo zaczynamy od tego, z czym akurat przychodzisz.
Czas trwania
Nie da się z góry powiedzieć, ile potrwa terapia. Zależy to od tego, z czym przychodzisz i co chcesz zmienić. Często jest to około 20–40 sesji. Gdy temat jest mniej złożony, czasem wystarczy około 10 sesji.
Tempo
Na początku proponuję spotkania raz w tygodniu. Kiedy zaczniesz zauważać pierwsze zmiany, możemy spotykać się rzadziej. O tempie decydujesz Ty, tak żeby było Ci z nim dobrze. Terapię możesz też zakończyć w każdej chwili.
Terapia schematów nie jest terapią krótkoterminową. Potrzebuje czasu, bo sięga do głęboko zakorzenionych wzorców. Chodzi w niej o zmiany, które zostaną na dłużej.
Forma spotkań
Spotykamy się online, przez wideo. Możesz połączyć się z domu albo z innego miejsca, w którym czujesz się dobrze. Potrzebujesz tylko stabilnego internetu i miejsca, gdzie przez godzinę nikt Ci nie przeszkodzi.
Wątpliwości, czy to właściwe miejsce dla Ciebie, są czymś zupełnie normalnym. Odezwij się, a na rozmowie wstępnej spokojnie sprawdzimy to razem.

Latami szukamy u innych tego, czego nie dostaliśmy jako dzieci. A przecież dziś sami możemy to sobie dać.
Koszty i honorarium
Sesja trwa 50 minut i kosztuje 85 €.
Pierwsza rozmowa, około 20–30 minut, jest bezpłatna i do niczego Cię nie zobowiązuje.
Żeby zarezerwować termin, wpłacasz 20 € kaucji. Oddaję ją, jeśli odwołasz spotkanie najpóźniej 24 godziny wcześniej albo jeśli po rozmowie zdecydujesz, że nie chcesz zaczynać terapii. Jeśli zaczynasz, kaucja pomniejsza opłatę za pierwszą sesję.
Zwrot kosztów:
Za terapię u mnie płacisz z własnej kieszeni, bo ustawowa kasa chorych (gesetzliche Krankenkasse) jej nie refunduje. Jeśli masz prywatne ubezpieczenie dodatkowe, które obejmuje usługi Heilpraktiker, możesz spróbować złożyć tam rachunek. Zapytaj o to swojego ubezpieczyciela, zanim zaczniesz.
.jpg)
Kiedy lepiej szukać pomocy gdzie indziej
Terapia u mnie nie zastępuje leczenia psychiatrycznego. Przy ostrym kryzysie psychicznym, ciężkiej depresji z myślami samobójczymi, psychozie albo innej chorobie, która wymaga opieki lekarza, w pierwszej kolejności potrzebna jest pomoc medyczna. W takiej sytuacji nie jestem właściwą osobą.
Jeśli jesteś w ostrym kryzysie, masz myśli samobójcze albo czujesz, że Tobie lub komuś innemu grozi niebezpieczeństwo, tutaj znajdziesz numery, pod którymi od razu uzyskasz pomoc.
Nie musisz od razu wiedzieć, czy terapia to teraz dla Ciebie dobry krok. Pierwsza rozmowa niczego nie przesądza, a pozwala poczuć, jak nam się razem rozmawia.
Termin możesz zarezerwować od razu albo napisać do mnie przez formularz poniżej.
Jeśli wolisz, możesz też skontaktować się ze mną e-mailem albo telefonicznie lub przez WhatsApp.
Psychoterapia online: jak to wygląda w praktyce
Na terapię refundowaną przez kasę chorych czeka się w Niemczech zwykle kilka miesięcy. Terapia online przestała być w tej sytuacji rozwiązaniem awaryjnym. W ostatnich latach stała się pełnoprawną formą pomocy, która działa.
Czym jest psychoterapia online?
To rozmowa przez wideo, na żywo, z terapeutą albo terapeutką z odpowiednim przygotowaniem. Cała reszta wygląda tak jak w gabinecie: spotykasz się regularnie z tą samą osobą, praca ma ciągłość, a między Wami powstaje relacja, na której można się oprzeć. Różnica polega na tym, że nie musisz nigdzie jechać ani siedzieć w poczekalni.
Czy terapia online działa równie dobrze?W przypadku terapii poznawczo-behawioralnej jest to dobrze zbadane. Analiza 54 badań z udziałem ponad 5000 dorosłych porównała terapię poznawczo-behawioralną prowadzoną zdalnie przez terapeutę z taką samą terapią prowadzoną w gabinecie. Wyniki prawie się nie różniły. Badania dotyczyły między innymi zaburzeń lękowych i depresji (Zandieh i in., CMAJ 2024; 196: E327–E340).
Relacja terapeutyczna, jeden z najważniejszych czynników, od których zależy powodzenie terapii, też nie musi na tym tracić. Badania pokazują, że przez internet można zbudować dobrą i stabilną relację. Wiele osób opisuje ją jako wspierającą i bliską.
Co zyskujesz dzięki terapii online
* Łączysz się z dowolnego miejsca: z domu, w przerwie od pracy zdalnej, nawet w podróży.
* Nie czekasz na liście. Zaczynasz wtedy, kiedy uznasz, że to dobry czas.
* Jesteś w znajomym otoczeniu, a we własnych czterech ścianach łatwiej się otworzyć.
* Sesję łatwiej wpasować w codzienny plan.
Kiedy terapia online nie wystarczy
Terapia online nie jest dla każdego i nie sprawdzi się w każdej sytuacji. Przy ostrych chorobach psychicznych, poważnych kryzysach albo wtedy, gdy potrzebne jest badanie lekarskie, konieczna jest opieka lekarza lub psychoterapeuty z niemieckim prawem wykonywania zawodu (Approbation) na miejscu. Trudno też o dobrą sesję bez stabilnego internetu albo bez spokojnego kąta, w którym nikt nie przeszkadza.
%20(1).png)
